Polskie budownictwo kuleje?
Własny dom, mieszkanie są obiektem pożądania niemal każdej osoby, która pragnie się usamodzielnić. Dla wielu osób przejście „na swoje”, pozostaje w sferze marzeń. Jak wygląda rynek nieruchomości w naszym kraju? Po przeczytaniu tego artykułu sam odpowiesz sobie na to pytanie…
W poprzednim roku w Polsce oddano do użytku 160 tysięcy mieszkań. Gdyby nie fakt, iż przeznaczeniem 90 proc. z nich był wykup przez grupę ludzi najbogatszych, moglibyśmy uznać ten wynik jako zadowalający.
Ilu mieszkań brakuje?
Według spisu powszechnego w Polsce potrzebnych jest co najmniej 1,5 mln mieszkań. Polacy plasują się na końcu w wynikach unijnych dotyczących ilości mieszkań przypadających na grupę 1000 ludzi, gdzie średnia europejska wynosi 500. W naszym kraju wynik kształtuje się na poziomie 340. Przy porównaniu metrażu również nie mamy się czym poszczycić. W 2009 roku w Polsce oddawano średnio do użytku 4 lokale na 1000 osób. To za mało…

Kto nam pomoże?
W innych krajach europejskich aparaty państwowe starają się o to, by poprawić sytuację mieszkaniową obywateli. Co prawda i u nas politycy miewają różne pomysły, takie jak: budowa lokali socjalnych, program rządowy „rodzina na swoim”, czy Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Za każdym razem okazuje się jednak, że obietnice nie mogą zostać spełnione, zazwyczaj już po kilku miesiącach szara rzeczywistość zaczyna pukać do drzwi. Realizacja planów bywa zwykle trudniejsza, niż przewidywały to wcześniejsze, zbyt optymistyczne prognozy. W efekcie budżet na poszczególne projekty jest notorycznie obcinany. Przykry jest fakt, iż w Polsce obserwujemy obecnie efekt wycofywania się inwestorów, którzy narzekają na utrudnienia przy wydawaniu pozwoleń na budowę oraz zbyt skomplikowane przepisy. Może państwo powinno pomyśleć nad rehabilitacją naszego kulejącego budownictwa? A Ty co o tym myślisz?
inf. Forbes 03/10
| « poprzednia | następna » |
|---|